>> Redakcja

>> Księga Gości

 

 

 

 

 

 

 

 

America's Cup 2016 : Nasza Galeria

"Land Rover BAR rule the waves on 'Super Sunday'"

Poniżej relacja z ubiegłego roku:

>>> Galeria America's Cup 2015<<<

America’s Cup 2015 – spełnone marzenie z dzieciństwa. Widzieliście film „Wind” ? Co wy tam widzieliście! Najważniejsze w życiu to zobaczyć takie regaty na własne oczy. Pamiętam jak z wypiekami na policzkach oglądałam ten film i marzyłam żeby chociaż na chwilę być tam na tej imprezie. W sobotę to nie był finał America's Cup, ale wyścig eliminacyjny do finału, który odbędzie się w przyszłym roku. Jednak dla kogoś, kto całe życie marzył żeby zobaczyć takie regaty jest to wydarzenie życia. więcej >>>

 

 

 

U Bezana: Ewolucja morskiej tradycji. Sezon Nawigacyjny 2016 trwa w najlepsze! Tysiące stron internetowych i społecznościowe portale podają, co raz to nowe informacje o odbytych rejsach, nowych osiągnięciach żeglarzy sportowców, czy innych ciekawostkach związanych z naszą tematyka. Równolegle do tych działań praktycznie na wszystkich znanych mi akwenach, odbywają się szkolenia na poszczególne stopnie żeglarskiego wtajemniczenia. I tu właśnie chciałbym podzielić się z wami pewnymi spostrzeżeniami, które przy lampce brandy naszły mnie w ten deszczowy londyński wieczór. Chodzi oczywiście o szkolenia, a raczej dokładnie o unacześnienie materiałów szkoleniowych z zakresu Etyki i Etykiety Żeglarskiej. Oczywiście nie jestem człowiekiem naiwnym. Przez lata prowadzenia różnych szkoleń w najróżniejszych miejscach zaobserwowałem, że tematyka etyki i etykiety traktowana była, jako pewnego rodzaju folklor. Naciski kładło się raczej na wykłucie w głowach kursantów innych ważniejszych i przydatniejszych do przyszłej żeglugi informacji. Niemniej ja osobiście lubuję, się w tym temacie, stąd moje przysłowiowe trzy grosze. więcej >>>

 

 

Żaglokultura: JUBILEUSZ 55 LAT KLUBU SPORTÓW WODNYCH ,,HUTNIK” POGORIA 1961-2016

Początki Klubu zasadniczo sięgają roku 1959, kiedy na obecnej przystani klubowej nad jeziorem Pogoria 1 żeglarze z Międzyszkolnego Klubu Sportowego z Bytomia rozpoczynali żeglowanie.
Lecz dopiero 10 maja 1961 roku Klub został zarejestrowany w Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach. Zatem od tej daty, formalnie rzecz biorąc, rozpoczyna się historia KSW „HUTNIK” Pogoria.

Zgłaszającymi, jako założyciele Klubu, byli koledzy- kolega Tadeusz Ornatkiewicz i kolega Tadeusz Nieziemiec. Przez wszystkie te lata, aż do chwili obecnej, Klub poprzez jego członków w sposób znaczący odcisnął się w historii Katowickiego Okręgowego Związku
Żeglarskiego, obecnie Śląskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego. więcej >>>

 

Korespondenci: Żeglarskie korepetycje. Naszą bazą stał się przyjazny i świetnie zorganizowany, londyński klub Docklands Sailing & Watersports Centre. Podstawowym sprzętem szkoleniowym są łodzie typu Bosun, których przeznaczeniem był trening młodych adeptów Royal Navy. Kadra szkoleniowa, to dwoje instruktorów PZŻ zrzeszonych w Komisji Szkolenia ŚOZŻ, plus doświadczeni żeglarze i żeglarki uczestniczący stale w naszych pirackich spotkaniach na Canary Wharf. W Sezonie Nawigacyjnym 2016, klub DS.&WC wychodząc naprzeciwko oczekiwaniom zapracowanych i często zajętych w weekendy miłośników wiatru i wody zorganizował sesje otwarte popołudniowe we wtorki i czwartki. Jest to, jak sami ostatnio sprawdziliśmy znakomita oferta, która uzupełnia praktycznie wszystkie potrzeby i oczekiwania londyńczyków – wodniaków. więcej >>>

Żaglokultura: Pamiętamy, dziękujemy, trzymamy kurs Kapitanie. Kapitana Jerzego Knabe poznaliśmy w zasadzie zaraz na początku naszego pobytu w Londynie. Troszkę przypadkowe zrządzenie losu spowodowało, że w tym ogromnym mieście zostaliśmy sąsiadami. Było to zimą roku 2004, kiedy to dwoje emigracyjnych neofitów, zapukało do drzwi człowieka, który na stałe wpisał się w historię polskiego i polonijnego żeglarstwa. Przez ponad dziesięć lat regularnie odwiedzamy się towarzysko, wspieramy radą i pomocą. Odbyliśmy niejedną wspólną wycieczkę i niejedną przygodę. Może to jeszcze nie przysłowiowa beczka soli, ale na pewno wiele wody w Tamizie upłynęło przez ten nasz wspólny czas. Wszystko to pozwala nam twierdzić z całą odpowiedzialnością, że nie znam drugiego takiego człowieka, który by tyle zrobił dobrego w temacie zacieśniania kontaktów i integracji polskich i polonijnych żeglarzy rozrzuconych przez koleje losu po czterech stronach naszego globu! więcej >>>

Wyrażając intencję wszystkich 100 lat Jurku!!!

Żaglokultura: "Pirackie" otwarcie sezonu 2016 Marzły nam ręce w mokrych rękawiczkach ... , w mokrych butach już od jakiegoś czasu nie mieliśmy czucia w stopach ... , wiatr wirował i nie było mowy o jakimkolwiek szkoleniowym manewrowaniu a jednak piętnastu uśmiechniętych żeglarzy, których łączy wspólna pasja, bez narzekania kręcili zwroty i rozgrzewali atmosferę w tę zimną, kwietniową sobotę na londyńskim Dockland. Grupka miłośników żeglowania, która w ubiegłym sezonie zapełniła ławeczkę nad Tamizą, dziś jest już świetnie zorganizowaną grupą z większym lub mniejszym doświadczeniem żeglarskim ale z takim samym, ogromnym zapałem. więcej >>>

U Bezna: Świeża wiosenna bryza. W pierwszym akapicie, trzeba by koniecznie napisać, że doczekaliśmy się wiosny!!! Pogoda po prostu eksplodowała ciepłem, zielonością i świeżością kapitalnego wiatru, który dla nas żeglarzy wróży nowe przygody i wyzwania.

W przeciwieństwie do zimnolubnych Wyspiarzy, którzy praktycznie żeglują cały rok, my wodniacy z kraju nad Wisła sezon rozpoczynamy mniej więcej w okolicach majowych dni wolnych od pracy. Oczywiście nie jest to regułą! Koleżanki i koledzy z Klubu Sportów Wodnych Hutnik Pogoria I, banderę podnieśli już w zeszłą niedzielę. Mieliśmy okazję uczestniczyć w tym przemiłym wydarzeniu. KSW Hutnik to klub, w którym kształtowało się nasze żeglarskie życie. więcej >>>

Żaglopodróże: First World War in the Air, oraz Firepower- The Royal Artillery Museum Czyli jak przyjemnie, pożytecznie I ciekawie spędzać zimowe miesiące w Londynie. Zima nie chce odpuścić! Za nic ma sobie wysoką datę w kalendarzu, kwiatki w parkach czy słoneczko za oknem. Oszronione mrozem dachy samochodów i parapety okien stanowczo świadczą, że ta najmniej lubiana przez żeglarzy pora roku trzyma i ma się dobrze. Oczywiście można narzekać. Można również zaszyć się w domowym zaciszu z kubkiem gorącego napoju i niczym miś przeczekać do wiosny. My jednakowoż bardzo lubimy aktywne spędzanie czasu wolnego od pracy. Jeśli jeszcze w dodatku nadarzy się okazja na zwiedzenie kolejnej fantastycznej wystawy poszerzającej naszą historyczną wiedzę, to pakujemy nasze aparaty fotograficzne i ruszamy na kolejne wycieczki po starej pięknej Anglii.
Tym razem nie trzeba było jechać daleko, by spotkać się oko w oko ze świadkami największych zmagań wojennych w dziejach ludzkości. Fakt, ale też z niesamowitym rozwojem nauki i techniki, jaki zazwyczaj towarzyszy wszelkim konfliktom zbrojnym.

więcej >>>

 

 

Żaglokultura: Z wizytą w King George Sailing Club na Lee Valley w Londynie : W poszukiwaniu nowych wrażeń żeglarskich na sezon 2016 postanowiliśmy z Bezanem odwiedzić kilka okolicznych klubów w północnym Londynie, czyli tam gdzie można spodziewać się dużych akwenów wodnych z uwagi na zlokalizowane tu parki, rzeki i zbiorniki wodne. W środowe przedpołudnie zapakowaliśmy małą przekąskę, aparat fotograficzny, bilet autobusowy i pojechaliśmy w okolice największych tutaj zbiorników wodnych The Chingford Reservoirs czyli William Girling Reservoir oraz King George’s Reservoir. To właśnie na brzegu tego drugiego znajduję się klub żeglarski, który zainteresował nas swoją ofertą publikowaną na stronie www.kgsc.org.uk (...) więcej >>>

 

 

 

 

 

 

Ostatnia aktualizacja: 25.07.2016

>>25 lat YKP Londyn<<

>>YKP Londyn - pdf<<

>>> 85 lat YKP <<<

>Władysław Wagner<

> JUBILEUSZ 55 LAT<
KLUBU SPORTÓW WODNYCH
,,HUTNIK” POGORIA
> 1961-2016
<

Pogoria.org  -
Gwiazdor

stat4u